i-logoimg-w.png

Apostolat Zbawczego Cierpienia

„ Nikt nie poznał samego siebie, dopóki nie cierpiał”.

Naśladować Jezusa w przyjmowaniu cierpienia. Pan Jezus wybrał cierpienie jako drogę swoją i nam kazał iść po tej drodze i naśladować Go w przyjmowaniu cierpienia. Cierpieniem nas odrywa od ziemi, tego padołu płaczu i każe nam tęsknić do Ojczyzny niebieskiej, dla której jesteśmy stworzeni. Cierpieniem dobrze przez nas zniesionym przykuwa nas, jednoczy nas ściślej z sobą. Wychowuje nas, dając nam na przemiany cierpienie i pociechę. Kogo najbardziej kocha, tego tak ściśle ze sobą jednoczy, że daje mu żyć swoim życiem. Pozwala mu cierpieć z Sobą i za Siebie to, co by sam inaczej w Swojej Męce wycierpiał. Ale daje takie cierpienia z największej Swojej Miłości, daje jednocześnie pokój i radość w cierpieniu. Daje przedsmak nieba. Daje odczuć rozkosz, którą ma w obcowaniu z synami człowieczymi.

Wierzyć! Człowiek żyjący z wiary nie tylko ze spokojem, i radością nawet przyjmuje większe cierpienia. Przyjmuje w ten sam sposób większą przeciwność, która go spotyka. Wiara ta sprawia, że z męstwem i z wytrwałością wszystkie cierpienia swoje znosi. Ufać Bogu, że krzywdy człowiekowi nigdy nie zrobi, chociaż karci i próbuje; ale przeciwnie, otacza jednocześnie człowieka i zalewa potokiem łask płynących z Męki Pana Jezusa. Te łaski sprawiają, że człowiek mający głęboką wiarę we wszystkie prawdy, których Kościół uczy, stoi nieustraszony wobec cierpień, które go spotykają.

Perspektywa wieczności. Człowiek, który wierzy, że cierpienia tej ziemi są niczym wobec szczęścia, które będzie miał jako nagrodę za nie w Niebie, ten z porządku rzeczy będzie ze spokojem przyjmował cierpienia, które go spotykają.

Cierpienie drogą do świętości. Dary Ducha Świętego, które przepełniają duszę człowieka mającego Miłość w duszy, tę królową cnót teologicznych, sprawiają, że żyje w pełni życiem nadprzyrodzonym. Przeciwności, trudności i wszelkie cierpienia są szczeblami, po których coraz wyżej się ku Bogu wznosi.

Bliżej Boga. Bywają w życiu niektórych ludzi wielkie katastrofy, które druzgoczą, łamią, rwą i przewracają wszystko. Nic już nie pozostaje z tego, co wiązało z życiem. Uderzenie jest tak mocne, że za jednym zamachem ogołaca człowieka ze wszystkiego. Prócz miażdżącego bólu, zdaje się nic jemu nie pozostaje. Bóg jest wtedy najbliżej. Szczęśliwy ten człowiek, jeżeli wśród bólu, wyzwolony ze wszystkiego, tylko Boga szuka i Jego znajduje. Wtedy zostaje tylko dusza i Bóg. Bóg i dusza. Wtedy wśród cierpienia i bólu zaczyna człowiek nowe życie, życie pełne radości i szczęścia wśród cierpień, bólu i łez.

Cierpienie prowadzi do … radości! Zwykle po okresach cierpień dobrze zniesionych, następuje okres pokoju, pociechy i radości. Wtedy człowiek wyraźnie widzi to działanie Boga opiekującego się specjalnie i wielką miłością każdym swoim stworzeniem, jakby tylko nim jednym miał się opiekować i zajmować. Co za radość czuć się bezpiecznym w ręku Boga. W stosunkach z ludźmi co za spokój daje przeświadczenie, że Bóg używa ich często za narzędzie do udoskonalania nas. Nawet jeżeli nam wielką przykrość wyrządzają, jeżeli zwłaszcza mają dobrą intencję w tym co robią; mogą być wobec Boga w porządku, a przykrość, której od nich doznajemy, oczyszcza w nas wiele ukrytych źródeł złego.

Miej nadzieję i ufaj.

Nie marnuj skarbu cierpienia
„Człowiek może być wtłoczony w łóżko, albo w wózek inwalidzki, może być w szpitalu albo w sanatorium, ale jego dusza może prowadzić aktywne życie duchowe – nawet jeśli jego ciało jest fizycznie unieruchomione.”

Centrum Ochotników Cierpienia jest wspólnotą, która ukazuje osobom chorym, cierpiącym, przeżywającym różnego rodzaju trudności; chrześcijański sens cierpienia i włącza te osoby w aktywne życie Kościoła.
Apostolat został założony w 1947 roku przez prałata Luigi Novarese we Włoszech, a obecnie działa w wielu krajach na świecie. Sam założyciel został beatyfikowany 11 maja 2013 roku. Błogosławiony Luigi Novarese mawiał do chorych: „ Drodzy bracia, drogie siostry… cierpienie nie jest wartością samą w sobie, ale rzeczywistością, którą Jezus nauczył nas przeżywać we właściwej postawie… Jezus uczył nas, abyśmy przeżywali cierpienie, akceptując tę rzeczywistość życia z wiarą i nadzieją…” Błogosławiony Luigi Novarese, gromadził chorych we wspólnotach i ukazywał im cierpienie jako skarb, którego nie można zmarnować, jako wartość chrześcijańskiego życia. Zachęcał wszystkich chorych, cierpiących duchowo i fizycznie, by nie zamykali się w swoim cierpieniu i w swoich domach, lecz łączyli się w grupy będąc wsparciem dla siebie nawzajem i źródłem mocy dla Kościoła Powszechnego. Małe grupy spotykały się często w domach osób leżących na terenie swojej parafii. Takie małe grupy nosiły i noszą do dziś nazwę Apostolat Zbawczego Cierpienia.

Święty Jan Paweł II wielokrotnie zwracał się do chorych z prośbą: „Właśnie was, którzy jesteście słabi, prosimy abyście stawali się źródłem mocy dla Kościoła i dla ludzkości… W straszliwym zmaganiu się pomiędzy siłami dobra i zła, którego widownią jest współczesny świat, niech wasze cierpienie, w jedności z Krzyżem Chrystusa- przeważy…, jesteście silni jak Chrystus ukrzyżowany; wasza siła polega na waszym podobieństwie do Chrystusa… Bóg nie skłania was tylko do łączenia się w cierpieniu, lecz wzywa was do winnicy Pańskiej, wysyła, abyście przekazywali innym siłę odnowy i radości Chrystusa Zmartwychwstałego…”


Święty Jan Paweł II i Błogosławiony Luigi Novarese uczą nas, że cierpienie zjednoczone z cierpieniem Jezusa, ma sens i że jesteśmy darem dla Kościoła. Cyt. „Cierpienie, którego doświadczył Jezus i którego doświadczyło Serce Maryi, chce spotkać się w nas, ale jest ono obdarzone nową i budującą siłą, której cierpienie samo w sobie nie posiada… Dając się w ten sposób pokonać, stajemy się z Chrystusem zwycięzcami, a nasz ból staje się cenną monetą, za którą możemy nabyć wiele dusz.” Bł. Luigi Novarese. Centrum Ochotników Cierpienia adresowane jest do ludzi chorych, cierpiących na duchu i ciele; samotnych i opuszczonych, starszych i młodszych; pragnących odpowiedzieć na wezwanie Matki Bożej w Lourdes i Fatimie, która wzywa nas do wynagradzania za grzechy świata, za brak miłości na świecie i w intencji nawrócenia grzeszników. W naszej parafii apostolat istnieje od 13 maja 2012 roku. 

Spotkania w parafii Narodzenia NMP w Zawadzie

Wszystkich pragnących włączyć się w to dzieło, będące jednocześnie uczynkiem miłosierdzia, zachęcamy na spotkania Apostolatu Zbawczego Cierpienia, które odbywają się 13-tego każdego miesiąca w Kościele Parafialnym w Zawadzie. Rozpoczynamy różańcem wynagradzającym pół godziny przed Mszą Świętą. Na spotkaniach grup parafialnych, cierpiący poznają wartość swojego krzyża poprzez formację i świadectwo drugiego cierpiącego. Formacja odbywa się w oparciu o materiały przygotowane przez Cichych Pracowników Krzyża z Domu Uzdrowienia Chorych w Głogowie. Wielu chorych potrzebuje wsparcia drugiej osoby by dotrzeć na spotkanie grupy, dlatego do Apostolatu zaproszeni są także zdrowi, którzy im w tym pomogą i którym bliskie są objawienia Matki Bożej.

Hymn Apostolatu Zbawczego Cierpienia


“POZWÓL MI UWIERZYĆ”
Ref:
Pozwól mi uwierzyć Panie, że w
cierpieniu siła,
aby miłość nieść.
Tam gdzie przyszłość jest zamknięta
na nadzieje,
tam gdzie człowiek poszukuje
Ciebie.
Pozwól mi nie widzieć mego bólu,
tej przeszkody do doskonałości.
Pozwól mi zrozumieć, że cierpienie
może stać się monetą do zdobycia.
Ref:
Pozwól mi zrozumieć swoje życie,
to nie tylko to, które widzę.
Pragnę przeżyć swoje horyzonty,
aby stać się narzędziem Twej
miłości.
Ref:
Chciałbym być wsparciem dla
człowieka
na którym każdy może oprzeć się.
Chciałbym być twoim odbiciem,
świadkiem Twojej obecności pośród
nas.
Ref