• Parafia pod wezwaniem Narodzenia NMP w Zielonej Górze

  • Parafia pod wezwaniem Narodzenia NMP w Zielonej Górze

  • Parafia pod wezwaniem Narodzenia NMP w Zielonej Górze

Nabożeństwa

Msze św. w niedziele i święta:
Zawada: 8:00, 12:00, 18:00
Krępa: 10:30

Msze św. w dni powszednie:
Zawada: pn, śr, czw, pt, sob. 18:00
Krępa: wtorek 16:30

Kancelaria parafialna

Adres:
ul. Zawada - Kożuchowska 1
66-001 Zielona Góra

Godziny otwarcia:
W środy po mszy świętej

Facebook

Spacer po parafii

Wirtualny spacer Krępa 2

Z Ewangelii Św. Łukasza (Łk 23,27-28)

A szło za Nim mnóstwo ludu, także kobiet, które zawodziły i płakały nad Nim. Lecz Jezus zwrócił się do nich i rzekł: «Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi!

Z pism Bł. Luigiego Novarese

Uczynki miłosierdzia wykonywane wobec cierpiących wcale nie wpływają na realne subiektywne możliwości, jakie posiadają. W naszym apostolacie podstawową ideą jest, aby chory był traktowany jako podmiot działania.
„Centrum Ochotników Cierpienia” z całą mocą walczy z ideą sterylnego współczucia i redukcji, które przeciwstawiają się wielkim i konstruktywnym perspektywom, ogłoszone przez Krzyż Chrystusa. Jezus z radością przyjął pomoc i pocieszenie, które zostały mu udzielone podczas bolesnego wejścia na Kalwarię, ale stanowczo odrzucił daremne współczucie, nie oparte na solidnych podstawach wiary.
Rozważmy spotkanie z płaczącymi niewiastami w drodze na Kalwarię, w opozycji, obecność Najświętszej Dziewicy, św. Jana, św. Magdaleny i innych pobożnych niewiast u stóp Krzyża. Nie można być tylko widzem. Potrzebne jest pełne przylgnięcie do duchowego programu Chrystusa, żywego zaangażowania w łaskę i modlitwę, stałe działanie wspierające.

Matko Święta, spraw proszę, aby rany Pańskie odcisnęły się na moim sercu.

X Stacja: Jezus zostaje ukrzyżowany. Pokój kwitnie z życia, które się daje.

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, Żeś przez Krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył.

Z Ewangelii Św. Marka (Mk 15,24)

Ukrzyżowali Go i rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy, co który miał zabrać.

Z pism Bł. Luigiego Novarese

Wszyscy chrześcijanie, żyjący w Chrystusie dzięki łasce, muszą czuć się i żyć z Chrystusem, a więc umarli dla grzechu, rozkwitając w cnocie. Wszyscy zostaliśmy ukrzyżowani z Jezusem, wszyscy umarliśmy z Jezusem Ukrzyżowanym, ponieważ On jest naszym jedynym przedstawicielem.
Jeśli jednak umarliśmy z Jezusem, zmartwychwstaliśmy również z Jezusem, uczestnicząc w Bożym życiu poprzez sakramenty, które wytwarzają lub zwiększają w nas łaskę.
Zmartwychwstanie z Chrystusem popycha nas do życia już nie według ciała, ale według Ducha. Żyjąc według Ducha, ukrzyżujemy wszystkie nasze namiętności.
Wędrujmy po tym padole łez z trzema cnotami teologalnymi – wiarą, nadzieją i miłością – oświeconymi i wspieranymi łaską. Utożsamienie naszego życia z życiem Jezusa skłania nas do uczynienia naszego życia jednym aktem ofiarowania Ojcu Przedwiecznemu, tak jak uczynił to sam Jezus w duchu adoracji, dziękczynienia i przebłagania.

Matko Święta, spraw proszę, aby rany Pańskie odcisnęły się na moim sercu.

XI Stacja: Jezus obiecuje swoje Królestwo dobremu łotrowi. Pokój wzywa zbawienia dla wszystkich.

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, Żeś przez Krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył.

Z Ewangelii Św. Łukasza (Łk 23,39-42)

Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa».

Z pism Bł. Luigiego Novarese

Trzeba dojść do zrozumienia ofiary Chrystusa aż do śmierci na krzyżu. W ten sposób można zrozumieć, że Krzyż jest dowodem miłości. Trzeba jednak żyć zobowiązaniem odkupieńczego krzyża, patrząc na chwile cierpienia jako na okazje do dowodu miłości, która przyjmuje zobowiązanie odkupienia.
Trzeba dojść do nowej perspektywy, do zrozumianej i przeżytej wizji planu krzyża, która uczy sztuki osobistej przemiany. Trzeba wierzyć w owoce własnego krzyża, zjednoczonego z Krzyżem Chrystusa. I wiedzieć, jak czekać. Jak Ukrzyżowany oczekiwał na wołanie Dobrego Łotra.

Matko Święta, spraw proszę, aby rany Pańskie odcisnęły się na moim sercu.

XII Stacja: Jezus na krzyżu, Matka i uczeń. Pokój zapewnia obecność i misję.

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, Żeś przez Krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył.

Z Ewangelii Św. Jana (J 19,26-27)

Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

Z pism Bł. Luigiego Novarese

Z Krzyża rozwijają się nowe relacje dla ludzkości. Święta Maryja chce zostać Twoją Matką. Szczególnie bliska jest nam obecność i słowo, które Matka bezpośrednio kieruje do serca każdego stworzenia, aby wesprzeć je i zachęcić do wspinania się po wąskiej i trudnej ścieżce, która przecina świat i łączy człowieka z niebem.
Tak było z Janem od tego strasznego Wielkiego Piątku, kiedy schodząc z Kalwarii z sercem rozdartym śmiercią Mistrza, miał obok siebie Maryję, która zaczęła żyć z nim, dla niego, dając mu zrozumienie zupełnie nowych horyzontów. Te horyzonty, których Matka nauczyła się bezpośrednio z Serca Boskiego Syna podczas długich lat cichego i ukrytego życia w domu, w Nazarecie. Jan zszedł z Kalwarii, a także Matka Jezusa, trzymając za rękę umiłowanego ucznia swego Syna, który w tym momencie reprezentował całą ludzkość.

Matko Święta, spraw proszę, aby rany Pańskie odcisnęły się na moim sercu.

XIII Stacja: Jezus umiera na krzyżu. Pokój odsłania horyzonty większe niż śmierć.

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, Żeś przez Krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył.

Z Ewangelii Św. Marka (Mk 15,33-39)

A gdy nadeszła godzina szósta, mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. O godzinie dziewiątej
Jezus zawołał donośnym głosem: «Eloi, Eloi, lema sabachthani», to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Niektórzy ze stojących obok, słysząc to, mówili: «Patrz, woła Eliasza». Ktoś pobiegł i napełniwszy gąbkę octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić, mówiąc: «Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, żeby Go zdjąć [z krzyża]». Lecz Jezus zawołał donośnym głosem i oddał ducha.
A zasłona przybytku rozdarła się na dwoje, z góry na dół. Setnik zaś, który stał naprzeciw, widząc, że w ten sposób oddał ducha, rzekł: «Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym».

Z pism Bł. Luigiego Novarese

Będąc z Jezusem na krzyżu, będziemy mogli, być może w szczytowym momencie oschłości i izolacji, powtarzać jak nasz Boski Mistrz: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?”.
Ale nasze serce będzie w najgłębszej radości, na widok owoców, które wyrastają z naszego cierpienia i w największym pokoju, niezmiennym, ponieważ wiemy, że czynimy wolę Bożą.
Trzeba będzie się nauczyć, że Ojciec kocha nieskończoną miłością nawet wtedy, gdy przez próbę nam się wydaje, że nas opuścił. Nie przestawajcie zwracać się do niego po imieniu: „Boże mój”, bądźcie pewni, że nawet jeśli nie da się Go usłyszeć, nie opuści nas.

Matko Święta, spraw proszę, aby rany Pańskie odcisnęły się na moim sercu.

XIV Stacja: Jezus zostaje złożony do grobu. Pokój zawsze oczekuje zmartwychwstania.

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, Żeś przez Krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył.

Z Ewangelii Św. Marka (Mk 15,40-46)

Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome. Kiedy przebywał w Galilei, one towarzyszyły Mu i usługiwały. I było wiele innych, które razem z Nim przyszły do Jerozolimy. Pod wieczór już, ponieważ było Przygotowanie, czyli dzień przed szabatem, przyszedł Józef z Arymatei, poważny członek Rady, który również wyczekiwał królestwa Bożego. Śmiało udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Piłat zdziwił się, że już skonał. Kazał przywołać setnika i pytał go, czy już dawno umarł. Upewniony przez setnika, podarował ciało
Józefowi. Ten kupił płótno, zdjął Jezusa [z krzyża], owinął w płótno i złożył w grobie, który wykuty był w skale. Przed wejście do grobu zatoczył kamień.

Z pism Bł. Luigiego Novarese

Zalążek wieczności, który człowiek nosi w sobie, nieredukowalny do samej materii, powstaje przeciwko śmierci. W końcu prawdy, które twierdzą, że przemieniają ludzkość i włączają się w przeznaczenie człowieka i które są zakotwiczone w grobowcach pełnych ludzi, którzy uważali się za ważnych, są skazane na zagładę. Tylko Chrystus, Ten, zwycięzca śmierci, daje gwarancję naszej wierze, pozostawiając nam ze swoim zmartwychwstaniem historyczne świadectwo pustego grobu.
Historia to potwierdza i przekazuje wiadomości z stuleci na stulecie, ukazując przemieniającą i zwycięską prawdziwość prawdy głoszonej i podtrzymywanej za cenę własnego życia, w pewności ostatecznego zmartwychwstania, ponieważ Chrystus powiedział: „Trzeciego dnia zmartwychwstanę”.

Matko Święta, spraw proszę, aby rany Pańskie odcisnęły się na moim sercu.


Zakończenie modlitwą o pokój Św. Jana Pawła II:

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.

Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości. Niech już nie będzie więcej wojny – złej przygody, z której nie ma odwrotu, niech już nie będzie więcej wojny – kłębowiska walki i przemocy. Spraw, niech ustanie wojna (…), która zagraża Twoim stworzeniom na niebie, na ziemi i w morzu.

Z Maryją, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów. Zniszcz logikę odwetów i zemsty, a poddaj przez Ducha Świętego nowe rozwiązania wielkoduszne i szlachetne, w dialogu i cierpliwym wyczekiwaniu – bardziej owocne niż gwałtowne działania wojenne.

Ojcze, obdarz nasze czasy dniami pokoju. Niech już nie będzie więcej wojny. Amen.