Droga Krzyżowa dla cierpiących

 Wstęp

Panie, Jezu Chryste, przystępując do rozważania Drogi Krzyżowej, prosimy Cię o światło Ducha Świętego, byśmy mogli wniknąć w tajemnicę Twej męki, śmierci i zmartwychwstania. Pragniemy towarzyszyć Ci w Twej bolesnej drodze i przeżywać w duchu Twe cierpienia. Niech rozważanie Twoich cierpień rozbudzi w nas wielką miłość ku Tobie i ożywi naszą nadzieję, by w chwilach trudnych nie upaść na duchu. Wspomóż łaską łączenia naszych cierpień z Twoją ofiarą Krzyżową, w intencji nawrócenia grzeszników i zbawienia świata.

Stacja I

Wyrok śmierci na Jezusa Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez Krzyż i Mękę Swoją świat odkupić raczył.
Jezus usłyszał wyrok. Piłat umywa ręce. Najświętszy i najniewinniejszy Jezus na śmierć skazany. Od tej chwili rozpoczyna się droga do śmierci. Ileż to razy chorzy słyszą diagnozę lekarza, która brzmi jak wyrok. Rozpoczyna się dla nich i ich bliskich droga do śmierci. Trzeba wiele mocy i odwagi aby taki wyrok przyjąć, by się nie załamać, by odkryć w nim zbawczy sens. Panie Jezu, dodaj im odwagi by czas, który im pozostał przeżyli tak, aby uzyskać zbawienie dla siebie i zranionej ludzkości.

Stacja II

Pan Jezus obejmuje Krzyż. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Jezus wyciąga Swe ramiona do drzewa bólu, hańby i śmierci. Z wielką miłością przyjmuje go i wkłada na Swoje ramiona. Dźwigając Krzyż, Jezus spogląda na nas i mówi: „Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje”. Cierpienie, choroba, trudy życia, samotność, odrzucenie. Krzyż. Jednych ludzi niszczy, innych zbawia. Wszystko zależy od tego, czy człowiek potrafi ten krzyż przyjąć i ochoczo ofiarować go za innych. Trzeba odkryć wartość tego krzyża. Panie Jezu, naucz nas z miłością dźwigać nasze codzienne krzyże i zrozumieć ich sens.

Stacja III

Pan Jezus upada po raz pierwszy Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Wyczerpany krwawym potem, bezsenną nocą, biczowaniem, cierniową koroną, obarczony ciężkim krzyżem; potyka się Jezus na wyboistej drodze i upada. Upada, aby nas podźwignąć byśmy nie rozpaczali w swoich codziennych trudnościach, lecz ufnie podnosili się z upadków. Najtrudniejszy moment na drodze cierpienia, to chwile załamania. To chwile, w których człowiek traci wiarę, nadzieję, kiedy się pogrąża w rozpaczy. Panie Jezu powstający z pierwszego upadku, prosimy Cię o łaskę nadziei dla wszystkich dotkniętych cierpieniem, którzy popadają w rozpacz.

Stacja IV

Pan Jezus spotyka Swoją Matkę. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Prawdziwą miłość poznaje się w cierpieniu. Nikt tak nie kochał Jezusa jak Matka. Jezus dostrzega w tłumie Swoją Matkę pełną bólu, współczucia i miłości. Najwięcej bólu na ziemi jest w sercach matek. One bowiem same cierpiąc, cierpią równocześnie wtedy, gdy krzyż dotyka ich dzieci. Matko Bolesna, prosimy Cię umocnij wszystkie matki na świecie, które czuwają i cierpią przy swoich chorych dzieciach, bo miłość domaga się obecności.

Stacja V

Szymon z Cyreny pomaga Jezusowi dźwigać Krzyż. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Panie Jezu z miłością spojrzałeś na Szymona, gdy pomagał Ci dźwigać Krzyż. Spojrzyj z miłością na wszystkich, którzy niosą pomoc chorym i cierpiącym. Najczęściej jest to kapłan i personel medyczny. Kapłan zajmuje się chorą duszą cierpiącego, a personel medyczny chorym ciałem. Pozwól nam również zrozumieć Panie, jak miłą jest Ci nasza pomoc dla bliźnich w dźwiganiu ich Krzyży. Panie daj nam potrzebne siły. Przymnóż wiary byśmy zawsze w nich widzieli Ciebie.

Stacja VI

Weronika ociera twarz Jezusowi. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Jezus z wdzięcznością przyjmuje ten miłosierny uczynek i nagradza go własnym wizerunkiem odbitym na chuście odważnej kobiety. Cierpiący ciągle czeka na delikatne ręce, które przyjdą z pomocą, na ciepłe słowa, które ukoją zbolałą duszę. Tysiące ludzi spełnia posługę Weroniki. To bardzo trudna posługa, zwłaszcza gdy trwa miesiące i lata. Panie Jezu prosimy Cię o łaskę cierpliwości, zrozumienia i miłości dla wszystkich, którzy spieszą z posługą potrzebującym. Dotknij i nas byśmy pełnili uczynki miłosierdzia wobec bliźnich i zasłużyli sobie na odbicie Twojego wizerunku w naszych sercach.

Stacja VII

Pan Jezus po raz drugi upada pod Krzyżem. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Jezus jest coraz słabszy, drugi raz upada, ale nie ustaje w miłości ku nam. Nadludzkim wysiłkiem powstaje by iść dalej na Golgotę. Panie, pozwól od Ciebie uczyć się wytrwałości i miłości, by iść odważnie dalej bez zniechęcenia i upadku na duchu. Bardzo często cierpienie fizyczne łączy się z cierpieniem duchowym. Panie Jezu powstający z drugiego upadku, prosimy Cię o łaskę wytrwałości w cierpieniu, byśmy nigdy nie upadli na duchu.

Stacja VIII

Kobiety litują się nad Jezusem. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Panie Jezu, na Drodze Krzyżowej podążały za Tobą kobiety pełne współczucia dla Ciebie. Przeciskają się przez tłum, zbliżają się do Ciebie i na widok Twego cierpienia wybuchają głośnym płaczem. Masz dla nich słowa Przestrogi: „Nie płaczcie nade mną, ale same nad sobą i waszymi synami”. Jednym z największych cierpień w dzisiejszym świecie jest samotność w rodzinie. Brak współczucia i zrozumienia bliskich osób. Panie, daj nam taką miłość do bliźnich byśmy nie ograniczali się tylko do współczucia i łez, ale zdobyli się na czynną miłość.

Stacja IX

Pan Jezus upada po raz trzeci. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Jezus zbliża się ku Golgocie. Idąc pod górę upada po raz trzeci. Wyczerpany do ostateczności nie może podnieść się o własnych siłach. Podobnie człowiek u schyłku swego życia- z tygodnia na tydzień jest słabszy, czeka na pomoc z przerażającą świadomością, że jutro nie będzie lepiej. Starość to ciężkie cierpienie. Panie Jezu, udziel łask wszystkim, którzy zbliżają się kresu życia ziemskiego, by nie skupiali się na krzyżu, lecz wpatrywali się w blask zmartwychwstania.

Stacja X

Odarcie Jezusa z szat. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…
Po biczowaniu, ciało Jezusa było jedną wielką raną. Na te rany nałożono mu szatę, a teraz ją zdarto i znów otwarły się rany. Znów popłynęła krew. Tak wiele osób wokół nas nosi rany w sercu i na ciele, które nie chcą się zagoić. Panie Jezu, niech te rany ofiarowane Tobie z miłością i zjednoczone z Twoimi ranami mają wartość odkupieńczą dla cierpiących i zatwardziałych grzeszników.

Stacja XI

Pan Jezus przybity do Krzyża. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Chrystus unieruchomiony, przybity do Krzyża; nie podniesie ręki, nie podniesie nogi. Iluż ludzi na świecie jest przykutych do łóżka- sparaliżowanych, niezdolnych do podniesienia ręki i nogi. Wielu leży w ten sposób długie lata. Potrzeba olbrzymiej mocy ducha, aby w takiej sytuacji się nie załamać, aby odkryć sens tego cierpienia i mieć bogate życie duchowe. Panie Jezu przybity do Krzyża, prosimy cię o moc ducha dla wszystkich przykutych do łoża.

Stacja XII

Pan Jezus umiera na Krzyżu. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Jezus na Krzyżu… Obraz niewypowiedzianego bólu… W tych ostatnich chwilach jest z Tobą Matka i umiłowany uczeń… Jak wielu ludzi dziś umiera w samotności. Wiemy jak wiele zależy od tej chwili. Ona decyduje o wieczności.
Panie, który umierając, z miłości do nas dałeś nam Matkę; poślij Ją do wszystkich konających i Sam przyjdź im z pomocą. Prosimy Cię o łaskę dobrej śmierci dla wszystkich cierpiących i dla nas, uczestniczących w tej Drodze Krzyżowej.

Stacja XIII

Pan Jezus zdjęty z Krzyża i złożony w ręce Matki. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie….
Serce Jezusa zostało przebite włócznią. Serce Jego Matki przebił miecz duchowej boleści. Matka Bolesna patrzy na rany pokrywające całe ciało Jezusa złożonego na Jej łonie. Łatwiej dostrzegamy tych, którzy cierpią fizycznie. Trudniej dostrzec tych, którzy cierpią duchowo. Panie Jezu, udziel nam łaski dostrzegania ludzi cierpiących duchowo, których spotykamy na naszych drogach życia.

Stacja XIV

Pan Jezus do grobu złożony. Kłaniamy się Tobie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…
Grób- ostatnia stacja ziemskiego życia. Ci, którzy spoczywają w grobach już nie cierpią. Cierpią ci, którzy po nich płaczą. Panie Jezu, klękamy w duchu przed Twoim pustym grobem, który daje nadzieję zwycięstwa nad śmiercią i zapowiada zmartwychwstanie. Panie Jezu, prosimy Cię o łaskę chwalebnego zmartwychwstania dla wszystkich, którzy spoczywają w grobach i dla nas, którzy przeszliśmy w duchu śladami Twojej Drogi Krzyżowej.

Zakończenie

Panie Jezu, Odkupicielu świata. Ty pokonałeś śmierć przez Twoje zmartwychwstanie. Spraw, by rozważanie Twojej męki , było dla nas światłem i naszą mocą w codziennym dźwiganiu krzyża trudności i cierpienia; w zmaganiu się z naszymi słabościami i grzechami. Tobie je ofiarujemy. Ty Panie tchnij w nas ducha miłości i poświęcenia byśmy mogli powiedzieć słowami Apostoła Pawła: „Co do mnie, nie daj Boże, bym miał się chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.” /Ga6,14/

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy

Archiwum